|
|
"Konstytucja 3
Maja"
|
|
Bruksela 01/05/2004 Przystąpienie Polski, 1 maja, do Unii Europejskiej zbiega się w tym 2004 roku z rocznicą naszej "Konstytucji 3 Maja" uchwalonej w Warszawie w 1791 roku.
Dla Narodu Polskiego,
uchwalenie tej konstytucji było wybitnym wyrazem jego podmiotowości, a z
uwagi na ówczesne okoliczności polityczne, jednym z najbardziej doniosłych
epizodów naszej historii. Uchwalenie, tej pierwszej w Europie, konstytucji
typu parlamentarnego, odbiło się głośnym echem tak na naszym kontynencie,
jak i w Ameryce.
Ustalała ona ponadto: nietykalność osobistą mieszczan, tolerancję religijną, oraz zniesienie "liberum veto", tej największej wady polskiego ustroju państwowego, pozwalającej jednemu posłowi na niedopuszczenie do przeprowadzenia uchwały popieranej przew większość (co ułatwiało ingerencję agentów obcych państw w sprawy polskie). Konstytucja miała być przeglądana co 25 lat, tak aby ją dostroić do ducha czasu kolejnych pokoleń. Dlaczego upamiętniamy rocznicę tej konstytucji ?
Tak jak wspomniana konstytucja, tak i obecne przystąpienie Polski do Unii Europejskiej, jest bezsprzecznie, dla naszej ojczyzny, aktem przełomowym. Aby należycie zrozumieć co ten akt oznacza, wypada nam wspomnieć rok 1945 kiedy inni, bez dopuszczenia nas do głosu, ustalali Traktat Jałtański. Traktat ten nie był oparty na sprawiedliwości międzynarodowej, lecz powolności wobec przemocy. Nasi wojenni sprzymierzeńcy poświęcili Polskę na ołtarzu dobrych stosunkóe ze Stalinem. Ugięto się przed imperializmem sowieckim, zapominając o ogromnym wkładzie jaki Polacy włożyli w walkę z imperializmem hitlerowskim, nie tylko na licznych frontach europejskich lecz także w Afryce.
Wynikiem Jałty był
podział Europy na dwa wrogie sobie bloki, zachodni: wolny i wschodni:
zamknięty, poddany złowrogiej ideologii podpartej wszechwładzą policji
politycznej. Rok 1989 zlikwidował polityczne skutki Jałty, a obecne przystąpienie Polski (i wielu innych krajów) do Unii Europejskiej kładzie definitywny kres podziałowi większości narodów europejskich. W.D. (tekst wygłoszony podczas uroczystości 3 majowych w Brukseli) |